Swansea - QPR typ : 2 dnb @ 3.90 4/10 Betsafe
Powolne spadki na gospodarzy staja sie faktem a kurs na moja opcje zaczyna elegancko podchodzic pod 3.50 co cieszy. Labedzie tak na dobra sprawe moga uznac sezon juz za zakonczony bo logicznie rzecz biorac 34 pkty daja im tzw. "martwy punkt". Nad strefa spadkowa maja az 13 pktow przewagi wiec musialby sie stac totalny armagedon zeby sie tam znalezli natomiast do 4-tego obecnie Tottenhamu traca 11 pktow co tez jest raczej niemozliwe do odrobienia. Dlatego co by sie nie dzialo Labedzie na 99% skoncza sezon w srodkowej czesci tabeli.
Zupelnie inna sprawa tyczy sie Rangersow ktorzy musza dalej walczyc o cenne punkty co tez ostatnimi czasy czynia. Problem Harrego i spolki jest taki, ze zamiast wygrywac oni remisuja - w imie starego przyslowia lepiej raz przegrac i raz wygrac niz 2 razy zremisowac. Dlatego QPR pomimo tego, ze nie przegralo w 5 ostatnich spotkaniach EPL jest ciagle ostatnie i traci dalej az 6 puntkow do bezpiecznego miejsca poza strefa spadkowa.
Dlugo czekalem na to spotkanie poniewaz doskonale pamietam 1 mecz obu ekip zakonczony sensacyjna porazka QPR na Loftus Road az 0-5. Nie do konca wierze w czystosc tego spotkania bo takie wyniki to nie norma w EPL - szczegolnie przeciwko w miare wyrownanym zespolom gdzie wygrana powinna byc mniej okazala, przewaznie 1 badz maksymalnie 2 bramkami. Dlatego pomimo oslabien po stronie QPR i pomimo dobrego bilansu Labedzi na Liberty Stadium uwazam, ze w tym meczu moze dojsc do ukladu 3za3 i goscie odbiora swoje punkty za wysoka porazke w 1 meczu. Czekamy na spadki na gospodarzy.
wtorek, 5 lutego 2013
poniedziałek, 4 lutego 2013
26.kolejka 2012/2013 cz.1
Tottenham - Newcastle typ : 2 dnb @ 4.00 3/10 Betsafe
Pobierane juz dzis bo kursy na gospodarzy powinny zaczac wzrastac z 2 przyczyn :
- po pierwsze uraz ktorego nabawil sie Defoe juz w 39min spotkania i mozliwa jest szansa, ze nie wystapi w tym spotkaniu ( uraz kostki a wiec delikatna sprawa, wszystko zalezy na ile powazna ),
- tendencja wzwyzkowa w ekipie Srok ktore po sprowadzeniu zaciagu francuzkiego zaczely grac calkiem inna pilke i odrazu sa tego wyniki.
Dobra wiadomoscia dla Kogutow jest fakt, ze Togo odpadlo juz z PNA - wraca wiec Adebayor. Zla wiadomosc to natomiast fakt, ze gral on w kazdym z 4 spotkan od 1 do ostatniej minuty (raz tylko zmieniony w 90+5'). Reprezentacja Togo rozpoczela swoj udzial 22.01 a zakonczyla 03.02 co daje prosty rachunek 4 spotkan w ciagu 12 dni. Wniosek jaki sie nasuwa jest dosyc prosty - Emanuel jest zarniety jak kon po westernie a tutaj najprawdopodobniej trzeba bedzie sie przestawic i to szybko z trybu turniejowego na tryb ligowy.
Jesli chodzi o H2H to ostatnimi czasy Spurs maja patent na gosci u siebie na WHL - trzy ostatnie pojedynki to 5-0, 2-0 oraz 1-0 dla ekipy z Londynu. Skoro jednak Koguty sa takim faworytem i maja patent, to dlaczego kursy powoli ida do gory i dochodza juz pod 1.70 ?
W ekipie z polnocnej Anglii nastroje napewno sa swietne - "francuzkie" nabytki juz pokazuja, ze warto bylo wydac na nie pieniadze. Mecz przeciwko The Blues wykreowal nowego bohatera w szeragach Srok - Moussa Sissoko. Atmosfera w ekipie naprawde budujaca i rokujaca na lepsze jutro.
Tottenham z passa 9 spotkan bez porazki w EPL oraz z 6 ostatnimi domowymi meczami bez porazki. Po drugiej stronie team ktory wygral jak dotad tylko 1 raz (!) wyjazdowe spotkanie (ostatni mecz przeciwko The Villans). Kursy na Spurs powinny rosnac bo wielka niewiadoma bedzie kontuzja Defoe oraz powrot Emanuella. Ktorys z nich musi sie pojawic na boisku bo Koguty bez napastnika z Dempseyem w ataku to bedzie pomylka. Rowniez specjalne taktyczne zadanie dla defensywy Srok - zajac sie dobrze Bale'm bo ostatnio zarowno gra jak i zagrozenie ktore kreuja sobie Koguty uzaleznione jest w 75% od walijczyka.
Pobierane juz dzis bo kursy na gospodarzy powinny zaczac wzrastac z 2 przyczyn :
- po pierwsze uraz ktorego nabawil sie Defoe juz w 39min spotkania i mozliwa jest szansa, ze nie wystapi w tym spotkaniu ( uraz kostki a wiec delikatna sprawa, wszystko zalezy na ile powazna ),
- tendencja wzwyzkowa w ekipie Srok ktore po sprowadzeniu zaciagu francuzkiego zaczely grac calkiem inna pilke i odrazu sa tego wyniki.
Dobra wiadomoscia dla Kogutow jest fakt, ze Togo odpadlo juz z PNA - wraca wiec Adebayor. Zla wiadomosc to natomiast fakt, ze gral on w kazdym z 4 spotkan od 1 do ostatniej minuty (raz tylko zmieniony w 90+5'). Reprezentacja Togo rozpoczela swoj udzial 22.01 a zakonczyla 03.02 co daje prosty rachunek 4 spotkan w ciagu 12 dni. Wniosek jaki sie nasuwa jest dosyc prosty - Emanuel jest zarniety jak kon po westernie a tutaj najprawdopodobniej trzeba bedzie sie przestawic i to szybko z trybu turniejowego na tryb ligowy.
Jesli chodzi o H2H to ostatnimi czasy Spurs maja patent na gosci u siebie na WHL - trzy ostatnie pojedynki to 5-0, 2-0 oraz 1-0 dla ekipy z Londynu. Skoro jednak Koguty sa takim faworytem i maja patent, to dlaczego kursy powoli ida do gory i dochodza juz pod 1.70 ?
W ekipie z polnocnej Anglii nastroje napewno sa swietne - "francuzkie" nabytki juz pokazuja, ze warto bylo wydac na nie pieniadze. Mecz przeciwko The Blues wykreowal nowego bohatera w szeragach Srok - Moussa Sissoko. Atmosfera w ekipie naprawde budujaca i rokujaca na lepsze jutro.
Tottenham z passa 9 spotkan bez porazki w EPL oraz z 6 ostatnimi domowymi meczami bez porazki. Po drugiej stronie team ktory wygral jak dotad tylko 1 raz (!) wyjazdowe spotkanie (ostatni mecz przeciwko The Villans). Kursy na Spurs powinny rosnac bo wielka niewiadoma bedzie kontuzja Defoe oraz powrot Emanuella. Ktorys z nich musi sie pojawic na boisku bo Koguty bez napastnika z Dempseyem w ataku to bedzie pomylka. Rowniez specjalne taktyczne zadanie dla defensywy Srok - zajac sie dobrze Bale'm bo ostatnio zarowno gra jak i zagrozenie ktore kreuja sobie Koguty uzaleznione jest w 75% od walijczyka.
niedziela, 3 lutego 2013
PODSUMOWANIE 25.kolejka
Everton - Aston Villa typ : 2 dnb @ 8.00 3/10 Coral
Newcastle - Chelsea typ : 1 dnb @ 3.10 3/10 Betway
Arsenal - Stoke typ : 2 dnb @ 8.00 2/10 Coral
Fulham - Man United typ : 1 dnb @ 4.40 3/10 Betsafe
Man City - Liverpool typ : 2 dnb @ 3.25 3/10 888sport
Man City - Liverpool typ : correct score 0-2 @ 28.00 1/10 BetVictor
Zainwestowane : 15.0
Wygrane : 15.3
Bilans : +0.3
BILANS OGOLNY : +35.775
Newcastle - Chelsea typ : 1 dnb @ 3.10 3/10 Betway
Arsenal - Stoke typ : 2 dnb @ 8.00 2/10 Coral
Fulham - Man United typ : 1 dnb @ 4.40 3/10 Betsafe
Man City - Liverpool typ : 2 dnb @ 3.25 3/10 888sport
Man City - Liverpool typ : correct score 0-2 @ 28.00 1/10 BetVictor
Zainwestowane : 15.0
Wygrane : 15.3
Bilans : +0.3
BILANS OGOLNY : +35.775
25.kolejka 2012/2013 cz.5
Man City - Liverpool typ : 2 dnb @ 3.25 3/10 888Sport
Oczywiscie kurs na Citizens jest zanizony i to sporo. Liverpool rozgrywa ostatnio bardzo dobre spotkania i zal by bylo nie skorzystac z takiej opcji. Ostatnie wyniki The Reds w lidze trzeba przyznac sa naprawde imponujace :
- Arsenal 2-2 (a)
- Norwich 5-0 (h)
- Man United 1-2 (a)
- Sunderland 3-0 (h)
- QPR 3-0 (a)
Jedna porazka z United i to po dobrym spotkaniu na Old Trafford wcale nie psuje osiagniec i atmosfery jaka sie ostatnimi czasy wytworzyla w szeregach The Reds. Oczywiscie dalej sa spekulacje i nadzieje na to, ze uda im sie wejsc do TOP4 - ja uwazam, ze nie ma szans zeby takie ekipy jak AFC, Spurs czy nawet nawet Everton daly sie ostatecznie ubiec w walce o LM. Niestety ale obecna wzwyzka formy (oczywiscie pozytywna) nie utrzyma sie do konca sezonu i sadze, ze ostatecznie Liverpool bedzie poza 4-ka.
Ale mecz jest tu i teraz, czyli dzis a na chwile obecna Pool prezentuje sie konkretnie. City tez osiaga wyniki ale jest to pewnego rodzaju duza zasluga terminarzu :
- wygrana z Castle 3-1 na Sports Direct w momencie kiedy Sroki byly w ogromnym dolku,
- nastepnie meczarnie z Reading (1-0 w 90min) na Etihad,
- porazka przeciwko majacym patent Czarnym Kotom,
- kolejne meczarnie tym razem z Kanarkami ktore spuscily z tonu a i tak potrafily wbic 3 bramki.
Jedyne przekonywujace wygrane to domowe 3-0 ze Stoke i 2-0 z Fulham. Wyjazdowa victoria z AFC 2-0 na Emirates miala swoja glowna przyczyne w czerwonej kartce Koscielnego juz w 10min spotkania. Ostatnie zawody na Loftus Road mogly sie skonczyc zarowno min. wygrana gosci, jak i gospodarzy.
Ewidentnie widac ktora ekipa jest na fali wznoszacej a ktora ma problemy zeby sie wybic. Mam nadzieje tylko, ze ten mecz nie bedzie tym z rodzaju przelomowych w ktorym nastapi obrot o 180st. Jak narazie nic na to nie wskazuje, wiec mozna smialo probowac w strone The Reds ktorzy jak pokazuje H2H nie przegrywaja w Manchesterze za czesto a Citizens maja juz na koncie 3 domowe wygrane z rzedu wiec moze pora na mala strate puntkow.
Oprocz tego mala konspira (mecze z tego sezonu) :
Liverpool 0-2 Arsenal
Arsenal 0-2 Man City
Man City ? - ? Liverpool
Man City - Liverpool typ : correct score 0-2 @ 28.00 1/10 BetVictor
Oczywiscie kurs na Citizens jest zanizony i to sporo. Liverpool rozgrywa ostatnio bardzo dobre spotkania i zal by bylo nie skorzystac z takiej opcji. Ostatnie wyniki The Reds w lidze trzeba przyznac sa naprawde imponujace :
- Arsenal 2-2 (a)
- Norwich 5-0 (h)
- Man United 1-2 (a)
- Sunderland 3-0 (h)
- QPR 3-0 (a)
Jedna porazka z United i to po dobrym spotkaniu na Old Trafford wcale nie psuje osiagniec i atmosfery jaka sie ostatnimi czasy wytworzyla w szeregach The Reds. Oczywiscie dalej sa spekulacje i nadzieje na to, ze uda im sie wejsc do TOP4 - ja uwazam, ze nie ma szans zeby takie ekipy jak AFC, Spurs czy nawet nawet Everton daly sie ostatecznie ubiec w walce o LM. Niestety ale obecna wzwyzka formy (oczywiscie pozytywna) nie utrzyma sie do konca sezonu i sadze, ze ostatecznie Liverpool bedzie poza 4-ka.
Ale mecz jest tu i teraz, czyli dzis a na chwile obecna Pool prezentuje sie konkretnie. City tez osiaga wyniki ale jest to pewnego rodzaju duza zasluga terminarzu :
- wygrana z Castle 3-1 na Sports Direct w momencie kiedy Sroki byly w ogromnym dolku,
- nastepnie meczarnie z Reading (1-0 w 90min) na Etihad,
- porazka przeciwko majacym patent Czarnym Kotom,
- kolejne meczarnie tym razem z Kanarkami ktore spuscily z tonu a i tak potrafily wbic 3 bramki.
Jedyne przekonywujace wygrane to domowe 3-0 ze Stoke i 2-0 z Fulham. Wyjazdowa victoria z AFC 2-0 na Emirates miala swoja glowna przyczyne w czerwonej kartce Koscielnego juz w 10min spotkania. Ostatnie zawody na Loftus Road mogly sie skonczyc zarowno min. wygrana gosci, jak i gospodarzy.
Ewidentnie widac ktora ekipa jest na fali wznoszacej a ktora ma problemy zeby sie wybic. Mam nadzieje tylko, ze ten mecz nie bedzie tym z rodzaju przelomowych w ktorym nastapi obrot o 180st. Jak narazie nic na to nie wskazuje, wiec mozna smialo probowac w strone The Reds ktorzy jak pokazuje H2H nie przegrywaja w Manchesterze za czesto a Citizens maja juz na koncie 3 domowe wygrane z rzedu wiec moze pora na mala strate puntkow.
Oprocz tego mala konspira (mecze z tego sezonu) :
Liverpool 0-2 Arsenal
Arsenal 0-2 Man City
Man City ? - ? Liverpool
Man City - Liverpool typ : correct score 0-2 @ 28.00 1/10 BetVictor
sobota, 2 lutego 2013
25.kolejka 2012/2013 cz.4
Fulham - Man United typ : 1 dnb @ 4.40 3/10 Betsafe
Poniewaz nie mam juz czasu gram ten typ przed zakonczeniem meczy o 16 godzinie. Typ przemyslany i pokierowany dwoma czynnikami :
- ostatnim wysokim zwyciestwem United na OT 4-1 w FA Cup
- ostatnimi dobrymi meczami Fulham na Craven Cottage przeciwko Diablom (na 4 ostatnie wizyty na Londynie United wygrali tylko 1 raz)
Poniewaz nic dwa razy sie nie zdarza nie wierze, ze Diably sa w stanie wygrac tak wysoko jak uczynili to ostatnio w Pucharze Anglii. Druga sprawa to fakt, ze Fulham wydaje sie powoli wracac na dobre tory. Jedynie martwi mnie brak Berbatova w skladzie gospodarzy ktory ma na pienku z SAFem i napewno bylby mocno zmotywowany do tego spotkania. Oprocz tego kurs na Diably bardzo badziewny, nie wiem czemu tak zanizony przez bukmacherow - Fulham wkoncu to nie jakies szmaciarze do lania...
Poniewaz nie mam juz czasu gram ten typ przed zakonczeniem meczy o 16 godzinie. Typ przemyslany i pokierowany dwoma czynnikami :
- ostatnim wysokim zwyciestwem United na OT 4-1 w FA Cup
- ostatnimi dobrymi meczami Fulham na Craven Cottage przeciwko Diablom (na 4 ostatnie wizyty na Londynie United wygrali tylko 1 raz)
Poniewaz nic dwa razy sie nie zdarza nie wierze, ze Diably sa w stanie wygrac tak wysoko jak uczynili to ostatnio w Pucharze Anglii. Druga sprawa to fakt, ze Fulham wydaje sie powoli wracac na dobre tory. Jedynie martwi mnie brak Berbatova w skladzie gospodarzy ktory ma na pienku z SAFem i napewno bylby mocno zmotywowany do tego spotkania. Oprocz tego kurs na Diably bardzo badziewny, nie wiem czemu tak zanizony przez bukmacherow - Fulham wkoncu to nie jakies szmaciarze do lania...
piątek, 1 lutego 2013
25.kolejka 2012/2013 cz.3
Arsenal - Stoke typ : 2 dnb @ 8.00 2/10 Coral
Bardzo elegancki kurs dostaniemy na to zdarzenie i przede wszystkim to sklania mnie do tego typu. Nie chodzi o to, ze widze tutaj spore szanse dla Stoke, raczej sa one bardzo male, ale buki zdecydowanie zanizyly kurs na Kanonierow. W moim odczuciu powinien on byc w okolicach przynajmniej 1.60 tak jak to mialo miejsce w meczu Garncarzy z Kogutami (kursy na Spurs byly nawet pod 1.65 a mecz skonczyl sie remisem 0-0). Teraz dostaniemy maks 1.47 co jest w moim odczuciu slabym kursem.
Oczywiscie Stoke nie jest juz w tej formie ( oczywiscie defensywnej formie ) co jeszcze kilka tygodni temu ale nigdzie nie jest powiedziane, ze wlasnie na ten mecz chlopcy Pulisa sie nie zmobilizuja i nie zepna wkoncu w sobie. Motywacja jest nawet podwojna bo Kanonierzy ostatnio przejawiaja lekkie ofensywne wzloty formy ale nie sa one stale jak pokazuje dotychczasowy sezon (np. po pogromie 7-3 z Castle nastepny mecz to tylko 1-1 z Sotonem).
Wenger i spolka traca kilka punktow do 4tego miejsca i takie mecze musza wygrywac ale problem polega na tym, ze Stoke nie potrzebuje zwyciestwa. The Potters maja 30 puntkow i do magicznej granicy 40 brakuje niewiele, a kolejek zeby uciulac te punkciki jest jeszcze sporo. To moze byc mecz w ktorym Pulis znowu postawi autobus w bramce bo wcale nie musi grac ladnie, wcale nie musi grac ofensywnie. To nie bedzie mecz sredniak vs. sredniak tylko zdecydowany (aczkolwiek iluzoryczny) faworyt podejmuje w walce o potrzebne punkty zespol, ktory ma swietna i zorganizowana obrone tylko cos w ostatnich meczach nie do konca dziala w 100%. Jest okazja postawic zapore i grac to co The Potters lubia - licze na duzy autobus i moze jakis szczesliwy rzut rozny.
Bardzo elegancki kurs dostaniemy na to zdarzenie i przede wszystkim to sklania mnie do tego typu. Nie chodzi o to, ze widze tutaj spore szanse dla Stoke, raczej sa one bardzo male, ale buki zdecydowanie zanizyly kurs na Kanonierow. W moim odczuciu powinien on byc w okolicach przynajmniej 1.60 tak jak to mialo miejsce w meczu Garncarzy z Kogutami (kursy na Spurs byly nawet pod 1.65 a mecz skonczyl sie remisem 0-0). Teraz dostaniemy maks 1.47 co jest w moim odczuciu slabym kursem.
Oczywiscie Stoke nie jest juz w tej formie ( oczywiscie defensywnej formie ) co jeszcze kilka tygodni temu ale nigdzie nie jest powiedziane, ze wlasnie na ten mecz chlopcy Pulisa sie nie zmobilizuja i nie zepna wkoncu w sobie. Motywacja jest nawet podwojna bo Kanonierzy ostatnio przejawiaja lekkie ofensywne wzloty formy ale nie sa one stale jak pokazuje dotychczasowy sezon (np. po pogromie 7-3 z Castle nastepny mecz to tylko 1-1 z Sotonem).
Wenger i spolka traca kilka punktow do 4tego miejsca i takie mecze musza wygrywac ale problem polega na tym, ze Stoke nie potrzebuje zwyciestwa. The Potters maja 30 puntkow i do magicznej granicy 40 brakuje niewiele, a kolejek zeby uciulac te punkciki jest jeszcze sporo. To moze byc mecz w ktorym Pulis znowu postawi autobus w bramce bo wcale nie musi grac ladnie, wcale nie musi grac ofensywnie. To nie bedzie mecz sredniak vs. sredniak tylko zdecydowany (aczkolwiek iluzoryczny) faworyt podejmuje w walce o potrzebne punkty zespol, ktory ma swietna i zorganizowana obrone tylko cos w ostatnich meczach nie do konca dziala w 100%. Jest okazja postawic zapore i grac to co The Potters lubia - licze na duzy autobus i moze jakis szczesliwy rzut rozny.
25.kolejka 2012/2013 cz.2
Newcastle - Chelsea typ : 1 dnb @ 3.10 3/10 Betway
Nie ma zadnych przeciwwskazan zeby nie grac przeciwko The Blues. Pogubili sie juz chyba calkiem w tym czego tak naprawde chca i gdzie zmierzaja podopieczni Beniteza. Kolejny remis 2-2 z rywalem ktorego de facto powinni byli pokonac. Ciekawe, naprawde ciekawe jak mozna w tak prosty i banalny sposob oddac przewage 0-2 w ostatnich minutach meczu...
W Srokach zaciag francuzki ale ciekawe ile z tych "zakupow" spowodowanych jest czysto sportowymi kategoriami a ile pienieznymi. Nie od dzis wiadomo, ze rzad francuski dazy do wprowadzenia 75% podatku dla najbogatszych - oczywiscie pilkarze zalapia sie na ten prog. Wiadomo kto uciekl i zmienil obywatelstwo na rosyjskie takze nie dziwi, ze pilkarze tez uciekaja tam gdzie jest lepiej Ale polityka na bok i skupmy sie na meczu.
Zastanawiajace jest czy para Benitez-Torres nie dziala po prostu przeciwko druzynie Chelsea... Juz glosno jest w prasie o powrocie El Nino do Hiszpani, przyszedl Demba Ba i widac, ze chce grac i dawac z siebie wszystko (w przeciwienstwie do Torresa), w poludniowej od UK czesci Europy grasuja Cavani i Falcao ktorzy zyskuja coraz wyzsze noty (oraz oczywiscie zainteresowanie Abramowicza). Na miejscu rosjanina siegnalbym po Falcao i stworzyl naprawde interesujacy duet z Ba. Z drugiej strony plotki o rzekomym zainteresowaniu Davidem Moyes'em stawiaja Beniteza pod sciana - zreszta nie ma sie co dziwic, on mial byc tylko do konca sezonu ale wybor Guardioli pokrzyzowal Abramowiczowi calkowicie jego plany...
I teraz wkoncu sam mecz - niby Chelsea ma patent na Newcastle i ogrywa ich czesto i gesto ale od sezonu 1998/1999 tylko 2 razy udalo sie zeby w 1 sezonie ekipa The Blues pokonala Sroki w obu ligowych spotkaniach. Przejrzyste H2H w linku ponizej :
http://www.betexplorer.com/soccer/england/premier-league/mutual-matches/?home_id=239&away_id=231&where=0
Jak Chelsea wygrywala na St.James' Park tak w tym samym sezonie u siebie notowala wpadke (sezony 08/09, 10/11, 11/12). W tym roku The Blues spokojnie ograli rywala 2-0 takze na obcej ziemi moga byc spore klopoty a sa ku temu duze podstawy - Chelsea gra bardzo slabo i nie widac na horyzoncie zadnej poprawy.
Nie ma zadnych przeciwwskazan zeby nie grac przeciwko The Blues. Pogubili sie juz chyba calkiem w tym czego tak naprawde chca i gdzie zmierzaja podopieczni Beniteza. Kolejny remis 2-2 z rywalem ktorego de facto powinni byli pokonac. Ciekawe, naprawde ciekawe jak mozna w tak prosty i banalny sposob oddac przewage 0-2 w ostatnich minutach meczu...
W Srokach zaciag francuzki ale ciekawe ile z tych "zakupow" spowodowanych jest czysto sportowymi kategoriami a ile pienieznymi. Nie od dzis wiadomo, ze rzad francuski dazy do wprowadzenia 75% podatku dla najbogatszych - oczywiscie pilkarze zalapia sie na ten prog. Wiadomo kto uciekl i zmienil obywatelstwo na rosyjskie takze nie dziwi, ze pilkarze tez uciekaja tam gdzie jest lepiej Ale polityka na bok i skupmy sie na meczu.
Zastanawiajace jest czy para Benitez-Torres nie dziala po prostu przeciwko druzynie Chelsea... Juz glosno jest w prasie o powrocie El Nino do Hiszpani, przyszedl Demba Ba i widac, ze chce grac i dawac z siebie wszystko (w przeciwienstwie do Torresa), w poludniowej od UK czesci Europy grasuja Cavani i Falcao ktorzy zyskuja coraz wyzsze noty (oraz oczywiscie zainteresowanie Abramowicza). Na miejscu rosjanina siegnalbym po Falcao i stworzyl naprawde interesujacy duet z Ba. Z drugiej strony plotki o rzekomym zainteresowaniu Davidem Moyes'em stawiaja Beniteza pod sciana - zreszta nie ma sie co dziwic, on mial byc tylko do konca sezonu ale wybor Guardioli pokrzyzowal Abramowiczowi calkowicie jego plany...
I teraz wkoncu sam mecz - niby Chelsea ma patent na Newcastle i ogrywa ich czesto i gesto ale od sezonu 1998/1999 tylko 2 razy udalo sie zeby w 1 sezonie ekipa The Blues pokonala Sroki w obu ligowych spotkaniach. Przejrzyste H2H w linku ponizej :
http://www.betexplorer.com/soccer/england/premier-league/mutual-matches/?home_id=239&away_id=231&where=0
Jak Chelsea wygrywala na St.James' Park tak w tym samym sezonie u siebie notowala wpadke (sezony 08/09, 10/11, 11/12). W tym roku The Blues spokojnie ograli rywala 2-0 takze na obcej ziemi moga byc spore klopoty a sa ku temu duze podstawy - Chelsea gra bardzo slabo i nie widac na horyzoncie zadnej poprawy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)